Śniadanie razy 2

To było dla nas prawdziwe święto. Wspólne śniadania nie zdarzają nam się często, a jeśli już, to tylko w niedzielę. Tym bardziej postanowiliśmy po królewsku uczcić środowy poranek. Za oknem siarczysty mróz, a nas ogrzewa gorąca kawa, herbata i miłość 🙂 Za chwilę ruszamy w drogę, ale zanim to, co ważne, jeszcze chwila domowego relaksu. Połączyliśmy siły w kuchni, by móc delektować się wspólnym jedzeniem w łóżku.

Potrzebujecie:

  • jedna biała kiełbaska
  • 3 jaja
  • kilka boczniaków
  • 1/4 małej cebuli
  • szczypiorek
  • awokado
  • duży pomidor malinowy
  • kilka plastrów sera żółtego
  • kilka plastrów sera błękitny lazur
  • ogórek
  • rzodkiewka
  • szczypta soli
  • pieprz

Zeszkliłam cebulę pokrojoną w piórka na patelni i dorzuciłam do niej kilka boczniaków pokrojonych w paski. Po chwili obok wbiłam jedno jajo, dodałam sol i pieprz do smaku i usmażyłam. Marcel w tym samym czasie ugotował biała kiełbasę, a następnie zrumienił ją na patelni. Do gotującej wody włożył dwa foliowe woreczki do których wcześniej wbił jaja, dodając szczyptę soli. Gotował 4 minuty i przełożył na talerz. Dania posypaliśmy szczypiorem, podaliśmy z serami, awokado, ogórkiem i pomidorem malinowym. Do tego kawa lub herbata – jak wolicie. Smacznego 🙂

 

 

 

 

 

 

Komentarze

komentarzy