Polędwica wołowa w sosie z czerwonego wina z musem z orzechów włoskich

Zainspirowani menu Restauracji Pod Różą, którą znajdziecie w Hotelu Pod Różą w Krakowie, postanowiliśmy przygotować własną wersję polędwicy wołowej z musem orzechowym. Żeby wyszło idealnie, nasze czarne kielichy zalewamy czerwonym winem, pierwszy toast i bierzemy się za gotowanie.

Potrzebujecie:

  • 400 g polędwicy wołowej
  • 100 ml czerwonego wina
  • 50 ml octu balsamicznego
  • 100 ml czerwonego porto
  • 300 ml wywaru wołowego
  • 100 g masła
  • 200 ml śmietany 30 proc.
  • 100 g włoskich orzechów
  • liść laurowy
  • gałązka świeżego rozmarynu
  • oliwa z oliwek
  • pół łyżeczki miodu
  • sól, kolorowy pieprz

Polędwiczki kroimy na plastry i krótko obsmażamy na oliwie z każdej strony, lekko solimy. Następnie wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na około 8 minut. Odstawiamy w ciepłe miejsce przykrywając folią.

Na patelnię, na której smażyliśmy mięso wlewamy wino, ocet balsamiczny i porto. Gotując redukujemy sos do połowy objętości. Dodajemy liść laurowy, rozmaryn, pieprz i wywar wołowy. Ponownie redukujemy sos do połowy objętości, przecedzamy przez sito, doprawiamy solą do smaku, dodajemy pokrojone w kostkę masło i miksujemy.

Czas na mus orzechowy. Gotujemy śmietanę redukując do połowy objętości, dodajemy orzechy i zostawiamy na wolnym ogniu przez kilka minut. Całość miksujemy z odrobiną miodu i przecieramy przez sito.

Mus nakładamy na talerz, układamy na nim mięso i polewamy gorącym sosem z wina. Podajemy z brokułami. Smacznego mięsożercy.

Komentarze

komentarzy